- abcbezsennosc.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Dlaczego to zawsze poprzedza sen i co to jest? Co te sny mogą znaczyć i skąd się biorą?
Dlaczego to zawsze poprzedza sen i co to jest? Co te sny mogą znaczyć i skąd się biorą?
Witam, jestem kobietą bez nadmiernego stresu i nerwicy, można powiedzieć zdrowa psychicznie, ale od pewnego czasu nie jestem tego pewna. Chodzi o to, że od pewnego czasu, dokładnie od półtora roku, mam pewne dziwne dość objawy, takie niespotykane, związane ze snem i nie tylko. Spróbuję je dokładnie opisać.
Zaczyna się tak: gdy czuję, że zasypiam i odpływam w objęcia Morfeusza, to z niewiadomych przyczyn pojawia się ostry ból, jakby przepłynął przez tętnice skroniową, bo czuję, jak płynie, i w tym samym czasie skurcz mięśni przyocznych - nie to mnie niepokoi tylko te sny, chociaż chciałam bym wiedzieć, co te bóle może powodować.
Sny zaczęły się pół roku po objawach wcześniejszych. Sny mają charakter koszmarów - śnią mi się zęby, dokładniej jak je tracę w sposób tragiczny - w wyniku wypadku czy bójki wszystkie wypadają, a ja próbuje je "wsadzić" do zębodołów lub takie o podobnej tematyce, czyli np. nie mogłam zamknąć szczęki, bo coś mi ją rozrywało, lub otworzyć, bo coś mi ją trzymało. Po przebudzeniu czuję jakby dalej takie uczucie, które trwa zaledwie 1-2 sekundy nawet sprawdzam, czy zęby są tam gdzie powinny być. Zdarzało się to nawet klace piersiowej, że coś mi ją ściska, po przebudzeniu również ten dyskomfort, co z zębami.
Nie wiem, co mam robić, bo z tym bólem przed snem się nie przejmowałam tylko te sny. Jakie podłoże może je powodować, czy jestem chora psychicznie (a jeśli mogę zrobić komuś krzywdę i będę leżeć w zakładzie zamkniętym)? Zależy mi na tym, żeby ktoś doświadczony mi pomógł, boję się, bo czasami lunatykuję, to znaczy "gadam przez sen". Proszę o odpowiedź na pytanie o tych snach i jeśli można, to o tym bólu wokół tętnicy też. Pozdrawiam serdecznie, pogrążona w koszmarach kobieta.
Szanowna Pani!
Koszmarne sny, powodujące przerażenie należą do specyficznych zaburzeń fazy snu. Objawy polegają na doświadczeniu marzeń sennych przepełnionych lękiem, a ich treść dotyczy najczęściej uczucia zagrożenia życia, bezpieczeństwa, zdrowia lub godności osobistej. Po przebudzeniu się jest się w pełni przytomnym i szczegółowo pamięta się treść snu. Nawracające koszmary senne mogą być powodem znacznego dyskomfortu.
Przyczyną koszmarów sennych może być przeżywany stres oraz stosowane leki (w tym np. stosowane w leczeniu chorób układu krazenia, nadciśnieniu). Mówienie przez sen oraz nietypowe objawy towarzyszace zasypianiu również mogą wskazywać na specyficzne zaburzenia snu.
Koszmary senne i inne zaburzenia snu nie powodują psychoz ani chorób psychicznych, stąd Pani obawy są nadmierne. Jednakże w znacznym stopniu mogą wpływać na Pani samopoczucie, wypoczynek i dobre funkcjonowanie w ciągu dnia. W tej sytuacji wskazana jest konsultacja u lekarza psychiatry. Psychiatra może zapisać np. leki przeciwdepresyjne o korzystnym wpływie na jakość snu.
Wspomina Pani o nietypowych dolegliwościach bólowych oraz skurczach mięśni oczodołów i klatki piersiowej, wskazana jest więc konsultacja neurologiczna i wykonanie badania EEG celem wykluczenia napadów padaczkowych.
Z pozdrowieniami





Witam, często gadam przez sen. Czy to jest na tle stresowym? Moja żona powiedziała mi, że nieraz coś gadam. Majaczę coś, albo wydzieram się. Ostatnio w śnie gadałem w jakimś języku, lecz niewiadomo w jakim?
Moja córka też gada w obcym języku coś pomiędzy chińskim a arabskim?
Nie sposób ją zrozumieć już planuję, że ją nagram, tylko te godziny nieregularne rozmów!
Pozdrawiam wszystkich z takimi problemami!
Ja sama to widzę różne rzeczy na ścianach i suficie!i za oknem też choć tam nic nie ma!
Ja kiedyś widziałam takie rzeczy jak np. cień skradający się czy szczura na szafie, a gdy szybko zapalam światło to nic tam nie ma.
Albo kiedyś mi się śniła zagłada świata i nagle wyskoczyłam z łóżka mówiąc "uciekajcie zagłada świata" i trzaskałam dziwami by uciec nagle się obudziłam, a rodzina się na mnie patrzy, a ja stoję jak wryta- nie mogłam nic powiedzieć tak byłam zdezorientowana.
Podobno to się rodzi w podświadomości, a we śnie wychodzi co nam na sercu leży.
Użytkowniku opowiedz coś jeszcze o tych snach, bo lubię czytać na temat snów ludzkich.
Pozdrawiam.
Ty nie wiesz w jakim, a ja gadałam w języku Angielskim, którego wcale nie znam! Szkoda, że to nie podczas lekcji było, bo jak by było to bym dostała piąteczkę ze znajomości języka.
Są to przeżycia naszych sobowtórów żyjących w równoległych wszechświatach.
wszechświaty te się różnią od naszego mniej lub bardziej. stąd nasze miasto czy dom moze wyglądac inaczej. czasem wszystko we snie sie sprawdza do joty i wtedy jest to nasza linia czasowa w przyszłości i stąd sen proroczy.
Zasadą jest, że w snach mamy świadomość, pamięć przeszłości nie swoją ale swojego sobowtóra w równoległym świecie, po prostu jest to podłączenie się pod czyjąś świadomość i odbiór rzeczywistości w której ta osoba żyje, ale jej świadomością, zmysłami.
Hugh Everett III wyprowadził teorię wielu światów z formalizmu mechaniki kwantowej.
Sny są niejako konsekwencją wynikającą tej teorii.
Są to przeżycia naszych sobowtórów żyjących w równoległych wszechświatach.
wszechświaty te się różnią od naszego mniej lub bardziej. stąd nasze miasto czy dom moze wyglądac inaczej. czasem wszystko we snie sie sprawdza do joty i wtedy jest to nasza linia czasowa w przyszłości i stąd sen proroczy.
Zasadą jest, że w snach mamy świadomość, pamięć przeszłości nie swoją ale swojego sobowtóra w równoległym świecie, po prostu jest to podłączenie się pod czyjąś świadomość i odbiór rzeczywistości w której ta osoba żyje, ale jej świadomością, zmysłami.
Hugh Everett III wyprowadził teorię wielu światów z formalizmu mechaniki kwantowej.
Sny są niejako konsekwencją wynikającą tej teorii.
Witam,
parę lat temu mówiłam przez sen w jakimś dziwnym języku. Oczywiście niczego nie pamiętam a z relacji moich rodziców wynika, że był to jakiś stary język. I stało się, oglądaliśmy pewien film i stwierdzili, że to właśnie jest ten język, w którym mówiłam tzn sumeryjski. Podobno mówiłam w pozycji półsiedzącej na łóżku patrząc prosto przed siebie. Do dzisiaj mnie zastanawia ten fakt i myślę nad pójściem do hipnotyzera, może znacie jakieś instytucje, które zgromadzają doświadczonych i z certyfikatami hipnotyzerów?
W czasie snu, gdy Twoja część swiadomosci byla połączona ze sobowtorem w rownoległym swiecie, śpiące ciało zostało chwilowo przejęte przez ducha który albo jest częścią swiadomości odłącozną od sniącego albo duchem osoby juz nieżyjącej, w każdym razie czlowieka, dla ktorego ten język jest ojczysty.
Szkoda ze nikt nie nagrywa tej mowy przez sen na dyktafon, bo byłaby to prawdziwa gratka do badań naukowych.
aha, i to co napisalem jest mylnie nazywane reinkarnacją.
W rzeczywistosci nie są to poprzednie wcielenia, gdyż pamiec tego nie rejestruje.
Sugerujesz, że mój sobowtór w równoległym świecie mówi najprawdopodobniej w języku sumeryjskim? Bardzo interesuję się takimi sprawami, mam za sobą parę dziwnych wydarzeń.
Niestety nikt nie nagrał tego co mówiłam, chociaż wiem, że były takie zamiary. Stąd też zastanawiam się czy gdyby mnie zahipnotyzowano to czy powróciłabym do tamtego czasu i mogła powtórzyć to co mówiłam.
Dodaj nowy komentarz