11

Ciągły niepokój i zero snu w ciąży

Marika

Witam, mam 26 lat, jestem w 6 tygodniu ciąży  i mam ogromny problem, bo w ogóle nie śpię! Jestem już po 1 poronieniu (grypa w 2 tc), a ta ciąża była planowana. Aktualnie finiszuję swoje sprawy magisterskie i stres z tym związany, a także wiadomość o ciąży sprawiła, że od ponad tygodnia mam non stop ściśnięty żołądek i taki niepokój na sercu. Przez 2 dni byłam rozgoryczona, potem zaczęłam myśleć logicznie, ale stres pozostał.

Spałam po 2 tury 2 godziny na dobę, aż w końcu wcale. Poza tym jestem tak naładowana adrenaliną, że w ogóle tego snu nie potrzebuję. Wybłagałam nawet od ginekolog skierowania do szpitala psychiatrycznego, ale po dłuższej rozmowie z psychiatrą się uspokoiłam, powiedział, że brak snu nie ma wpływu na mnie i dziecko; i że organizm w końcu padnie, odesłał mnie do domu i nawet przespałam noc. Już myślałam, że będzie dobrze.

Na wizycie kontrolnej u innego ginekologa opowiedziałam całą sytuację, a on powiedział, że nie ma do czego wracać, tylko teraz wypoczywać... Tylko, że ja znowu nie mogę spać! Jestem spokojniejsza, mogę leżeć w bezruchu całą noc i mieć spokojne myśli, ale cały czas mam ściśnięty brzuch. Nie mogę brać leków, melisa nie pomaga. Do jakiego specjalisty mam się zgłosić? Lekarza pierwszego kontaktu, psychologa, psychiatry, neurologa? Rejonowa przychodnia odeśle mnie za 3 miesiące. Gdzie szukać sprawdzonych specjalistów prywatnych? Bardzo proszę o pomoc! Pozdrawiam, Marika.

Odpowiedzi - Ciągły niepokój i zero snu w ciąży
Odpowiedź eksperta Psycholog Paulina...

Pani Mariko,

nie wiem jak duży okres czasu dzieli zajście w ciążę od poronienia, ale pradopodobnie, to przykre wydarzenie ma na Panią nadal ogromny wpływ. W momencie, kiedy pojawia się nowa ciąża odradzają się uczucia i nadzieje, które nie zostały spełnione w przypadku wcześniejszego dziecka. Podświadomie ma więc Pani prawo odczuwać lęk i obawę, że i tym razem coś może pójść niezgodnie z planem. Taki mechanizm wynika ze zwykłej troski o dziecko. Do tego nałożył się stres związany z kończeniem studiów (jakiś etap w życiu się kończy/jakiś zaczyna).

Ważny jest dla Pani relaks, wyciszenie, koncentrowanie się na rzeczach, które sprawiaja Pani przyjemność, zamiast na śnie. Ponieważ ciąża jest planowana na pewno dbała Pani o siebie minimalizując ryzyko poronienia, lekarz ginekologa powinien otoczyć Paną szczególną opieką i upewnić o tym, że ciąża rozwija sie prawidłowo. Poza tym uważam, że powinna się Pani zgłosić do psychologa - problem jest psychologiczny. Sama rozmowa może mieć dla Pani duże znaczenie, czego dowodem jest chociażby efekt uspokajający konsultacji z psychiatrą.

Najskuteczniejszą metodą leczenia bezsenności jest terapia behawioralna-poznawcza, której elementy prawdopodobnie zaproponuje Pani psycholog. Odpada więc ryzyko związane z braniem leków. łagodna herbatka z melisy jest jak najbardziej wskazana (na sen, relaks i odprężony żołądek), proszę pamiętać, że zaczyna działać po dłuższym okresie stosowania. Trudno mi wskazać konkretne miejsce, ponieważ nie wiem gdzie Pani mieszka, ale proponowałabym konsultację w Poradni Zaburzeń Snu.

Pozdrawiam serdecznie!

Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika anikka

Hej Marika !
Waśnie przeczytałam o Twoich problemach i jakbym czytała o sobie. Może tu jeszcze zaglądniesz i będziemy mogły porozmawiać o naszych kłopotach - podobnie jak Ty jestem w ciąży i to chyba na tym samym etapie bo Ty 5 sierpnia byłaś w szóstym tyg a ja 5 sierpnia dowiedziałam się o ciąży i to był też 6 tydzień. Tak jak Ty mam straszne problemy ze snem tzn. praktycznie wogóle nie śpię a im dłużej nie spię tym bardziej jestem zrozpaczona. Czuję okropny niepokój i tak jak Ty ciagły ucisk w żoładku i na sercu - dodam że wszystko zaczęło się jak lekarz stwierdził ciąże zagrożoną i kazał leżeć do końca pierwszego trymestru. Jednak ciągłe leżenie potęguje stres i czarne myśli. Też zastanawiam się gdzie udać się po pomoc bo mój ginekolog niewiele mi pomógł, kazał sie wyluzować i pić melisę bo nic innego nie może zapisać ale to wszystko nie działa na mnie! Chciałam zapytać jak Ty się teraz czujesz? Czy znalazłaś jakąś pomoc? Może mogłybyśmy się jakoś skontaktować i pogadać na gg itp.Razem może byłoby raźniej przez to przejść !:) pozdrawiam serdecznie i czekam na kontakt !

zdjęcie użykownika Marika

Witaj.
Dopiero tu zerknęłam, mój mąż wziął urlop i wspólnie wyjechaliśmy odpocząć. Bardzo mi to pomogło, że ktoś był cały czas ze mną. Wczoraj byłam u lekarza, jego zdaniem wszytko jest ok, nie jest to ciąża zagrożona. Niepokój i takie napięcie towarzyszy mi cały czas, ale jakoś się przyzwyczaiłam, nie mam już na szczęście takiego nerwowego skurczu w gardle uniemożliwiającego jedzenie. Noce mam różne, ale nie ma porównania z tym obłędem, który był na początku. Czasami wstaję nawet 3 razy, bo budzi mnie pęcherz. Powoli się wyciszam i jakoś zaczynam sobie radzić. A po całym tym początkowym stresie, wpadłam w taką depresję; nie chce mi się robić nic, myć, ubierać, kremować twarzy, sprzątać, nic mi nie sprawia przyjemności itp. Mądrą rzecz powiedziała mi psycholożka i bioenergoterapeuta: proszę zaakceptować stan w jakim pani jest- bynajmniej nie chodziło o ciąże :)- tylko cała resztę nie chce się pani jeść, proszę nie jeść, chce pani leżeć cały dzień, proszę leżeć. I chyba to oswajanie się, pogodzenie się z 'depresją' najbardziej mi pomogło. Cały czas nie jest idealnie- mam jeszcze parę 'rodzinnych problemów' i to z nimi w głównej mierze jeszcze nie mogę sobie poradzić.
Co mogę Tobie poradzić- dużo rozmawiaj z bliskimi osobami, psychologiem. Ja również służę pomocą- g-g aktualnie mi nie działa, ale to chyba przejściowe- wiec generalnie zapraszam do kontaktu :)

Potret użytkownika anonimowego

Dziewczyny, może mi pomożecie, bo powoli wariuję... Mam 25 lat, mąż naciska na dzidziusia, ja zresztą też tego pragnę, ale cierpię na bezsenność i nie wiem jak sobie z nią poradzę w ciąży. Ujawnia się szczególnie w sytuacjach stresowych, potrafię nie spać trzy noce pod rząd, ale dopóki nie planowałam ciąży i byłam odpowiedzialna tylko za swoje zdrowie, wszystko wyglądało inaczej... Teraz się boję jak to będzie wyglądało, zaczęłam pracę w dużej firmie, zanim będę mieć potwierdzenie od lekarza, że jestem w ciąży, to pewnie czeka mnie kilka tygodni piekielnego stresu i bezsenności, do tego świadomość, że nie mogę brać żadnych leków, tragedia. W pracy urlopu nie dostanę, więc jestem w czterech literach za przeproszeniem... Szukam jakiegoś wsparcia, bo bardzo chcę mieć dzidzi, ale co mam zrobić? Rzucić pracę, '"wyluzować" się w pierwszych tygodniach ciąży, a potem zostać praktycznie bez środków do życia? :(

joane

zdjęcie użykownika wioleta82

hej dziewczyny widzę że nie tylko ja cierpie na bezsenność powinnyśmy sie jakoś wspierać nawet króciutką rozmową ja też już nie daje rady nie spie już tydzień i wogóle nie czuje potrzeby snu. W dzień to jakoś mija zawsze się czymś zajmę ale w nocy dopadają mnie czarne myśli. Nie mam żadnych problemów w życiu prywatnym bo jestem szczęśliwa mam kochanego męża i jestem w planowanej ciąży już 7miesiąc.proszę was o wsparcie bo psychicznie się wykończe.wiola

Potret użytkownika anonimowego

witaj Wioleta:) ja tez jestem w ciąży. Zaczęłam 6mc i mam ten sam problem. Noc jest dla mnie koszmarem, jeśli już uda mi się ułożyć i zasnąć to tylko na dwie godzinki i się budzę. Też nie wiem co zrobić. Czuje się zmęczona, musimy być dzielne. Pozdrawiam cię serdecznie. Główka do góry Agata:) jeśli będziesz chciała to możemy popisać na gg to mój nr6379323. Fajnie by było popisać od czasu do czasu:)

Potret użytkownika anonimowego

Hej dziewczyny! Witam w clubie. Też jestem szczęśliwą mężatką i przyszłą mamusią, to 7-my miesiąc ciąży i od 5 nocy zaczęły mi się te same problemy-cierpię na bezsenność, zasypiam 5-6 rano i śpię około 3h na dobę. Na początku strasznie martwiłam się tym (przez pierwsze 3 noce) ale teraz po oględzinach wiem, że nie ja jedna i jest to normalny objaw wywołany hormonami. Mąż mnie dzielnie wspiera, a ja staram się być dobrej myśli i wcale nie mam jakiś czarnych myśli, leżę grzecznie, a sen nie przychodzi...fakt jestem na zwolnieniu i tłumaczę sobie, że organizm już swoje wypoczął, a sen i tak kiedyś przyjdzie, bo swoje musi odespać...pozdrawiam Was cieplutko!będę do Was zaglądać! Ewela

Potret użytkownika anonimowego

Dziewczyny nie martwcie się - ja teraz jestem w 6 miesiącu ciąży a cierpię na bezsenność prawie od początku ciąży. Myślałam, że to jakoś negatywnie wpłynie na rozwój dzidziusia ale mój ginekolog mnie pocieszył, że kilka nocy nie przespanych to nie tragedia i organizm w końcu będzie potrzebował snu i nadrobi zaległości. Z dzidziusiem jest wszystko w porządku mimo, że ciągle mam za mało snu. Najgorzej to się tym zadręczać bo to powoduje błędne koło - nawet jak nie spicie starajcie się w nocy spokojnie leżeć, poczytać książkę, napić się ciepłego mleka z miodem lub melisy, bo organizm też wtedy wypoczywa. Ja już się przyzwyczaiłam do mojej bezsenności i staram się nie wpadać w panikę jak nie śpię kilka dni pod rząd. Tłumaczę sobie, że jeszcze od tego nie umarłam, a ciąża rozwija się prawidłowo, więc nie jest źle. Zwalam wszystko na hormony i tkwiący głęboko w psychice niepokój o malucha, a to ponoć normalne w ciąży. Tak więc dziewczyny nie przejmujmy się tą naszą bezsennością, bądźmy dzielne i potraktujmy ją jako przygotowanie do bezsennych nocy po urodzeniu bobasa, bo pewnie tez nie będzie łatwo ;)
Trzymajcie się !!! Będę tu zaglądać !!!!

Potret użytkownika anonimowego

Witajcie, mam ten sam problem co wy dziewczyny. Jestem w 7 miesiącu i od jakiegoś czasu cierpię na bezsenność, zasypiam wieczorem, potem budzę się ok.2 w nocy i do widzenia, albo się przewracam z boku na bok, albo trwam w takim pół śnie i zerkam na zegarek, kiedy ten ranek. Dodam, że nie mam żadnych problemów, jestem szczęśliwą mężatką. Ale jak tu czytam, to widzę, że to chyba jeden ze skutków ubocznych ciąży. Trochę mnie to zaskoczyło, bo na początku ciąży ciągle spałam, bez drzemki w dzień nie potrafiłam się obejść i później w nocy też nie było problemów, więc chyba już swoje wyspałam:) Też myślę, żeby potraktować to jako przygotowanie do bezsennych nocy po porodzie.

Potret użytkownika anonimowego

Witam,

Jestem obecnie w 19 tygodniu ciąży i podobnie ja Wy nie śpię praktycznie od samego początku ciąży. Jestem już tym bardzo zmęczona i panicznie boję się nadejścia nocy. Już sama nie wiem co mam robić żeby zasnąć chociaż na parę chwil. Zostawiam swój nr gg 15658245 gdyby któraś z Was miała ochotę poklikać.

Potret użytkownika anonimowego

Miałam ten sam problem, męczyło mnie to, że przez kilka dni nie mogłam zasnąć. Ew. tylko jakieś krótkie drzemki lub kilkugodzinne walki z zaśnięciem, a sen i tak był za krótki. Niepokoiłam się moim zdrowiem i dziecka. Jako, że nie mogłam przyjmować leków nasennych, aby nie zaszkodzić mojemu maleństwu, nie wiedziałam co zrobić. Ku mojemu zdziwieniu moja prywatna pani doktor poleciła mi pewien poradnik o sztuce zasypiania. Odnalazłam go sklepie internetowym http://zlotemysli.pl/wp,1/publication/show/6642/sztuka-spania-i-wstawani... . Po jego przeczytaniu i zastosowaniu opisanych przez autora metod problem w 90% zniknął. Owszem zdarzają mi się jeszcze nieprzespane noce, ale to rzadkość. Polecam go wam, bo my mamy musimy sobie pomagać ;) co więcej, w poradniku zawarte są także metody, pomagające zorganizować sobie dzień, co jest przydatne, gdy maluch wyjdzie na świat. Koszt poradnika to ok.20zł, pomyślcie ile wydałybyście pieniędzy na środki nasenne, narażając tym samym nasze aniołki na niebezpieczeństwo? A tu mamy jednorazowy, bezpieczny zakup, który przyda nam się na długo. Pozdrawiam! :*

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Ciągły niepokój i zero snu w ciąży
Witam. Kobieta, wiek - 49 lat, Gdańsk. Znów dopadła mnie bezsenność jest 4 i jeszcze nie śpię - wróciła się w ...
Jestem w ciąży i mam problemy ze snem. Oraz jestem ciągle zestresowana. Jak sobie z tym poradzić?
Witam, mam 34 lata i od kilku lat mam problem z ponownym zaśnięciem po przebudzeniu. Gdy wieczorem zasnę, budzę się ...
Mam 16 lat i od dłuższego czasu mam kłopoty ze snem. Wieczorem nie mogę zasnąć, przewracam się z boku na bok. Po ...
Witam, mam 16 lat, chodzę do technikum, w szkole sobie jakoś radzę i nie odczuwam większych stresów. Jestem aktywna ...
Witam mam do pani pytanie, a dokładnie to potrzebuję opinii...Od jakiegoś czasu, dokładnie to od narodzin córki, ...
Zauważyłam ostatnio, że mój partner (24 l.) podczas snu ścierał sobie zęby, nie wiem jaka jest tego przyczyna. ...
Cierpię na bezsenność od kilku lat. Zasypiam nie od razu, ale raczej nie dłużej niż pół godziny - godzinę, natomiast ...
Witam, nie wiem od jak dawna lunatykuję i gadam przez sen, ale to jest męczące i dla mnie i dla reszty rodziny, bo ...
Mam ponad 30 lat i przez całe dotychczasowe życie mówiłem przez sen. Wiem o tym z relacji rodziców, ale też innych ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica