abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Bezssenność i zaniki pamięci

7 marzec 2010, godz. 12:22
 

Mam 60 lat przebywam z dziećmi za granicą i bardzo często mam takie dni, że co chwila bym płakała. Jestem wtedy myślami gdzie indziej. Kłócę się i jestem wtedy bardzo zaczepna, spać też nie mogę. Kładę się około 11 w nocy, ale potrafię się budzić co 2godz.

Ja jeszcze pracuję, leków żadnych nie przyjmuję i żadnych badań nie wykonywałam. Pamięć też momentami zanika mi.

Chciałabym wiedzieć co mam ze sobą robić? Ja czasami to wszystko myślę, że dzieje się tak, że mam już swoje lata,

słowa kluczowe:



Szanowna Pani,

Opisywane przez Panią problemy ze snem oraz nastrojem z dużym prawdopodobieństwem wskazują na depresję.

Problemy z pamięcią są częstą skargą pacjentów cierpiących na depresję.
Są one jednak przede wszystkim wynikiem zaburzeń koncentracji. Zdarza się jednak, że nasilone zaburzenia pamięci i koncentracji  mogą być nieprawidłowo diagnozowane nawet jako otępienie.
Zastosowanie odpowiednio dobranych leków przeciwdepresyjnych powoduje ustąpienie tych dolegliwości.

Jednym z typowych objawów depresji u osób starszych jest drażliwość i labilność emocjonalna oraz problemy z zasypianiem.
Bezsenność z kolei nasila objawy rozdrażnienia i przygnębienia.

Czynnikiem, który wywołał u Pani objawy depresji mógł stać się wyjazd z kraju i zmiana sytuacji życiowej, co dla większości osób wiąże się z dużym stresem.

Polecam Pani wizytę u psychiatry.
Specjalista może przepisać Pani odpowiednie leki przeciwdepresyjne, które zażywa się w godzinach wieczornych.
Leki te ułatwiają zasypianie oraz poprawiają jakość snu.

Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

 


Komentarze

11.03.2010 11:54
użytkownik anonimowy

Dziękuję za poradę.

16.03.2010 8:10
użytkownik anonimowy

Dwa razy lądowałam w szpitalu na neurologii. Badania nić nie wykazały, odejmuje mi lewa rękę nogę i mowę zniekształca, za drugim razem Pani doktor ze złością stwierdziła, że jestem bardziej pacjentką psychiatryczną niż neurologiczną. W trakcie zwolnienia byłam u psychiatry,, stwierdziła że mam depresję z elementem konwersji F32. Przepisała leki i dużo odpoczynku, tylko nie powiedziała, co z pracą, za co mam żyć ja i moje dzieci. Do pracy gdybym zaniosła zwolnienie od psychiatry, nie mam po co wracać, bo już by tysiąc powodów znaleźli, by się mnie pozbyć. Tak było z koleżanką, GAGA.