Witam. Od jakiś dwóch-trzech tygodni mam problem ze snem. Śpię bowiem bardzo płytko, non stop coś mi się śni i co najgorsze często mam świadomość, że śnie. Część nocy przesypiam spokojnie, tak przynajmniej mi się wydaje, a później zaczyna się właśnie to, o czym piszę. Nie śpię długo, zwykle 6-8 godzin. Gdy mam wolny dzień, zdarza mi się spać dłużej, bo jestem rano bardzo zmęczona.