- abcbezsennosc.pl
- Historie Użytkowników
- Moje sposoby na poranne wstawanie
Moje sposoby na poranne wstawanie
użytkownik anonimowy
Witam, moja historia może nie jest związana bezpośrednio z bezsennością, ale po części myślę, że tak. Chodzi mianowicie o problemy z porannym wstawaniem. Niedawno zaczęłam moją pierwszą pracę i musiałam całkowicie się przestawić, żeby móc wstawać o 6 rano każdego dnia. Na początku to był koszmar!. Byłam przyzwyczajona do późnego chodzenia spać, dlatego nawet gdy próbowałam nie udawało mi się zasnąć wcześniej niż o 24 lub 1 w nocy. Rano po prostu nie mogłam zwlec się z łóżka, a w pracy byłam niewyspana i ciągle ziewałam.
Po kilku tygodniach doszłam do kilku wniosków, dzięki czemu teraz wstaje mi się dużo lepiej. Mam nadzieje, że pomogą one również wam.
- Budzę się zawsze muzyką, nie zwykłym dźwiękiem budzika.
- Nie wstaję z łóżka od razu po przebudzeniu, tylko najpierw przeciągam się jeszcze leżąc.
- Potem myślę, o tym co miłego(!) czego mnie tego dnia.
- Wstaję z łóżka powoli.
- Jeśli jest w miarę ciepło otwieram balkon i przez chwilę wdycham rześkie poranne powietrze.
- Następnie wykonuję kilka prostych ćwiczeń - skłony, przysiady.
- Zawsze jem śniadanie! Najczęściej płatki z mlekiem albo kanapkę i jogurt.
Pozdrawiam i powodzenia w porannym wstawaniu!
Po kilku tygodniach doszłam do kilku wniosków, dzięki czemu teraz wstaje mi się dużo lepiej. Mam nadzieje, że pomogą one również wam.
- Budzę się zawsze muzyką, nie zwykłym dźwiękiem budzika.
- Nie wstaję z łóżka od razu po przebudzeniu, tylko najpierw przeciągam się jeszcze leżąc.
- Potem myślę, o tym co miłego(!) czego mnie tego dnia.
- Wstaję z łóżka powoli.
- Jeśli jest w miarę ciepło otwieram balkon i przez chwilę wdycham rześkie poranne powietrze.
- Następnie wykonuję kilka prostych ćwiczeń - skłony, przysiady.
- Zawsze jem śniadanie! Najczęściej płatki z mlekiem albo kanapkę i jogurt.
Pozdrawiam i powodzenia w porannym wstawaniu!





Dodaj nowy komentarz