- abcbezsennosc.pl
- Historie Użytkowników
- Moje sposoby na bezsenność
Moje sposoby na bezsenność
użytkownik anonimowy
Hej, każdy z Was zapewne wie co to znaczy nie móc zasnąć... Ja już w bardzo młodym wieku miałam problemy ze snem. Jako piętnastolatka ciągle chodziłam niewyspana, rozdrażniona i w ogóle było nie za fajnie.
Problem ten nasilał sie wraz z wiekiem - potrafiłam nie spać przez kilka dni, jedynie zasypiając na kilka chwil. Przed snem ciągle towarzyszyły mi natręctwa itp. (myślałam o milionie rzeczy na raz i to mnie strasznie nakręcało).
W końcu poradziłam się specjalisty, który dał mi kilka rad. Możecie wierzyć lub nie ale mój problem z bezsennością znacznie się zmniejszył.
Przede wszystkim poradził mi:
1. W pokoju musi być odpowiednia temperatura - maksymalnie ok. 20 stopni Celcjusza (często marznę i zawsze temperatura w moim pokoju wynosiła ok. 25 stopni)
2. Trzeba często wietrzyć pokój aby powietrze było rześkie
3. Nie można pić kawy po południu (kofeina w organizmie może utrzymywać się nawet do 6 godzin)
4. Nie można ćwiczyć przed snem - chodziłam na fitness wieczorami, co mnie bardzo pobudzało i stąd też wynikały moje problemy
5. Przed snem trzeba się jakoś zrelaksować - przeczytać książkę, pomedytować itp.
Może te rady jakoś wam pomogą. Przynajmniej mam taką nadzieję:)
Problem ten nasilał sie wraz z wiekiem - potrafiłam nie spać przez kilka dni, jedynie zasypiając na kilka chwil. Przed snem ciągle towarzyszyły mi natręctwa itp. (myślałam o milionie rzeczy na raz i to mnie strasznie nakręcało).
W końcu poradziłam się specjalisty, który dał mi kilka rad. Możecie wierzyć lub nie ale mój problem z bezsennością znacznie się zmniejszył.
Przede wszystkim poradził mi:
1. W pokoju musi być odpowiednia temperatura - maksymalnie ok. 20 stopni Celcjusza (często marznę i zawsze temperatura w moim pokoju wynosiła ok. 25 stopni)
2. Trzeba często wietrzyć pokój aby powietrze było rześkie
3. Nie można pić kawy po południu (kofeina w organizmie może utrzymywać się nawet do 6 godzin)
4. Nie można ćwiczyć przed snem - chodziłam na fitness wieczorami, co mnie bardzo pobudzało i stąd też wynikały moje problemy
5. Przed snem trzeba się jakoś zrelaksować - przeczytać książkę, pomedytować itp.
Może te rady jakoś wam pomogą. Przynajmniej mam taką nadzieję:)





Ja polecam puszczanie szumiących dźwięków - pozwala się wyciszyć.
Dodaj nowy komentarz